Wiadomości

Uwaga kradną !!!

Data publikacji 11.12.2009

Przedświąteczna gorączka zakupów trwa w najlepsze. Na ulicach, przystankach, dworcach, a szczególnie w hipermarketach panuje coraz większy ruch. Pośpiech i roztargnienie bezwzględnie wykorzystują kieszonkowcy, którzy właśnie w tym okresie „zbierają żniwa”.

Przedświąteczna gorączka zakupów trwa w najlepsze. Na ulicach, przystankach, dworcach, a szczególnie w hipermarketach panuje coraz większy ruch. Pośpiech i roztargnienie bezwzględnie wykorzystują kieszonkowcy, którzy właśnie w tym okresie „zbierają żniwa”.

Część kradzieży prowokują sami pokrzywdzeni. Zwłaszcza, gdy w czasie zakupów w centrach handlowych dla wygody odkładają swoje torebki, saszetki czy plecaki do wózków na zakupy. Zajęci wybieraniem towaru nie zwracają uwagi na otoczenie, a właśnie na ten moment czyhają złodzieje. Taki los spotkał ostatnio kilku klientów bielskich hipermarketów. Wczoraj w markecie przy ulicy Bohaterów Monte Cassino z torebki bielszczanki zginął portfel z dokumentami i kartami bankomatowymi. Do podobnej kradzieży doszło na parkingu wspomnianego hipermarketu. Łupem złodzieja padła torebka, a wraz z nią 2500 zł, dokumenty i karty bankomatowe.


Wartościowe przedmioty giną też z naszych pojazdów. Pozostawione na siedzeniach saszetki i plecaki kuszą złodziei. Przed dwoma dniami na parkingu przy ulicy Grażyńskiego „szczęśliwy znalazca” nie musiał się nawet nadto fatygować. Wyjeżdżający z parkingu kierowca zapomniał o dwóch torbach, które pozostawił obok pojazdu. Wraz z torbami zginął sprzęt wart ponad 3 tys. zł, m.in.: laptop, aparat fotograficzny, telefon komórkowy, a także kosmetyki. Oczywiście, kiedy nieroztropny właściciel wrócił na miejsce, po walizkach nie było już śladu. Nieco więcej trudu zadał sobie złodziej, który aby wydostać teczkę z suzuki zaparkowanego na ulicy Doliny Miętusiej w Bielsku-Białej, musiał wybić szybę w tym pojeździe. Pewnie liczył na cenniejsze łupy, a w teczce odnalazł „jedynie” przewodniki i książki do nauki języka angielskiego. Znacznie bardziej „wzbogacił” się natomiast sprawca, który pod osłoną nocy włamał się do jeepa zaparkowanego na prywatnej posesji w Wilkowicach. Włamywacz skradł pozostawiony w samochodzie portfel z dokumentami i pieniędzmi oraz nawigację satelitarną. Właściciel oszacował straty na blisko tysiąc zł.

 

 

Dlatego po raz kolejny prosimy Państwa o rozwagę! „Gorączka zakupów” w sklepach to okazja dla złodziei, dlatego pamiętajcie, aby:

  • nie pozostawiać portfela z pieniędzmi w otwartej torbie i na widoku (na ladzie sklepowej, itp.),
  • posiadaną gotówkę najlepiej schować w kilku miejscach - zabezpieczanych guzikiem lub zamkiem,
  • płacić odliczoną gotówką, bez zbytecznego pokazywania rzeczywistej zawartości portfela,
  • unikać ostentacyjnego chowania portfela w określone miejsce,
  • zwracać uwagę na osoby stojące w kolejce przed i za Wami, a zakupy trzymać blisko siebie,
  • w tłoku podczas podróży lokalnymi środkami transportu wykazywać się czujnością i zainteresowaniem otoczenia wokół i unikać zwłaszcza tzw. „sztucznego tłoku”.


Unikajcie też pozostawiania auta na postoju bez nadzoru, szczególnie gdy bagaż widoczny jest przez jego szyby! Przestrzeganie tych prostych zasad pozwoli w spokoju cieszyć się przedświątecznymi przygotowaniami bez obaw, że zamiast liczenia gwiazdkowych prezentów będziemy liczyć poniesione straty!

Powrót na górę strony