Wiadomości

Kierowcy ignorowali czerwone światło

Data publikacji 01.10.2009

Aż 80 kierowców, którzy zignorowali czerwone światło zostało ukaranych mandatami w wysokości od 300-500 złotych, a za popełnione wykroczenie na ich konta dopisano po 6 punktów karnych. 10-ciu kierowcom zatrzymano dowody rejestracyjne. To wynik wczorajszej akcji prowadzonej przez bielskich policjantów wspólnie z kolegami z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Celem akcji była poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym w centrum Bielska-Białej.

Aż 80 kierowców, którzy zignorowali czerwone światło zostało ukaranych mandatami w wysokości od 300-500 złotych, a za popełnione wykroczenie na ich konta dopisano po 6 punktów karnych. 10-ciu kierowcom zatrzymano dowody rejestracyjne. To wynik wczorajszej akcji prowadzonej przez bielskich policjantów wspólnie z kolegami z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Celem akcji była poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym w centrum Bielska-Białej.


W działaniach wykorzystano Ruchome Stanowisko Dowodzenia i Monitoringu wyposażone w zestawy nowoczesnych kamer. Specjalnie przystosowany policyjny bus zajął miejsce w rejonie skrzyżowania pod bielskim dworcem kolejowym. Umundurowani policjanci w oznakowanych radiowozach zatrzymali się kilkaset metrów dalej, w miejscach dogodnych do kontroli pojazdów. Funkcjonariusze w busie obserwowali na monitorach ruch na skrzyżowaniu. Ujawniali i rejestrowali popełniane przez kierowców wykroczenia. Informacje pozwalające na identyfikację pojazdów przekazywali swoim kolegom, którzy w sposób bezpieczny zatrzymywali sprawców wykroczeń. Najczęściej popełnianymi, a jednocześnie jednymi z najgroźniejszych były wykroczenia polegające na niezastosowaniu się do czerwonego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu na skrzyżowanie. W kilku przypadkach kierowcy wypierali się możliwości złamania prawa. Dopiero zaprezentowanie im nagrania z ich wyczynami skłaniało do przyjęcia mandatu karnego. Akcję powtórzymy w najbliższym czasie!

Powrót na górę strony